<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu 'Porozmawiaj z kimś o menopauzie'</title>
	<atom:link href="http://www.menopauza.org/porozmawiaj-z-kim-o-menopauzie/kobieta/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.menopauza.org/porozmawiaj-z-kim-o-menopauzie/kobieta</link>
	<description>poradnik dojrzałej kobiety Menopauza : Przekwitanie : Klimakterium</description>
	<pubDate>Wed, 07 Jan 2009 05:25:24 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.6.5</generator>
		<item>
		<title>By: Joanna</title>
		<link>http://www.menopauza.org/porozmawiaj-z-kim-o-menopauzie/kobieta#comment-352</link>
		<dc:creator>Joanna</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Aug 2007 01:09:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.menopauza.org/porozmawiaj-z-kim-o-menopauzie/kobieta#comment-352</guid>
		<description>Skończyłam w kwietniu 47 lat, juz od 2-3lat obserwuje u siebie objawy przekwitania. Kilka lat wcześniej usunieto mi tarczycę i zastosowano terapię hormonalną. Objawy ostatnio nasilają się, depresja, brak chęci do robienia czego kolwiek, bezsenność, napady strachu i paniki a do tego doszły nieregularne obfite krwawienia, występujące częściej niż zwykle. Jest to wszystko męczące. Nie radzę sobie z normalnymi obowiązkami domowymi, nie radzę sobie z pracą zawodową, nie radzę sobie już sama z sobą. Nie poznaję sama siebie, to nie jestem ja!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Skończyłam w kwietniu 47 lat, juz od 2-3lat obserwuje u siebie objawy przekwitania. Kilka lat wcześniej usunieto mi tarczycę i zastosowano terapię hormonalną. Objawy ostatnio nasilają się, depresja, brak chęci do robienia czego kolwiek, bezsenność, napady strachu i paniki a do tego doszły nieregularne obfite krwawienia, występujące częściej niż zwykle. Jest to wszystko męczące. Nie radzę sobie z normalnymi obowiązkami domowymi, nie radzę sobie z pracą zawodową, nie radzę sobie już sama z sobą. Nie poznaję sama siebie, to nie jestem ja!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Nadia</title>
		<link>http://www.menopauza.org/porozmawiaj-z-kim-o-menopauzie/kobieta#comment-76</link>
		<dc:creator>Nadia</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 13 Jun 2007 13:04:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.menopauza.org/porozmawiaj-z-kim-o-menopauzie/kobieta#comment-76</guid>
		<description>Mama przechodzi teraz bardzo trudny okres. Nie poznaje swojej Mamy. Bardzo sie o nia martwie, nie wiem jak moge jej pomoc.

Na jej stan psychiczne nalozylo sie zapewne kilka czynnikow:
-utrata pracy
-smierc Mamy
-klopoty zdrowotne
-usamodzielnienie dzieci
-menopauza

bede wdzieczna za podpowiedz.
Jej stan psychiczny okreslilabym jako:
apatia, brak zainteresowania otoczeniem, gdybym nie znala swojej Mamy powiedzialabym ze jest leniwa i egoistyczna, nie usmiecha sie, i nie ma nic do powiedzenia. Odbylam juz jedna powazna rozmowe ale chyba nie wiele udalo mi sie wskorac.

Bede bardzo wdzieczna za pomoc.
Z pozdrowieniami
Nadia</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mama przechodzi teraz bardzo trudny okres. Nie poznaje swojej Mamy. Bardzo sie o nia martwie, nie wiem jak moge jej pomoc.</p>
<p>Na jej stan psychiczne nalozylo sie zapewne kilka czynnikow:<br />
-utrata pracy<br />
-smierc Mamy<br />
-klopoty zdrowotne<br />
-usamodzielnienie dzieci<br />
-menopauza</p>
<p>bede wdzieczna za podpowiedz.<br />
Jej stan psychiczny okreslilabym jako:<br />
apatia, brak zainteresowania otoczeniem, gdybym nie znala swojej Mamy powiedzialabym ze jest leniwa i egoistyczna, nie usmiecha sie, i nie ma nic do powiedzenia. Odbylam juz jedna powazna rozmowe ale chyba nie wiele udalo mi sie wskorac.</p>
<p>Bede bardzo wdzieczna za pomoc.<br />
Z pozdrowieniami<br />
Nadia</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
